Dodawanie wpisów Aby dodawać wpisy na stronie musisz się zalogować. Nie masz jeszcze konta? Załóż konto - zajmie Ci to 20 sekund. Przychodzi facet do burelu z psem na smyczy i zamawia dziewczynę: 190 cm wzrostu i 40 kilo wagi. Na to właściciel: - Ależ proszę pana, to niebywały okaz, za który trzeba extra zapłacić. - Pieniądze nie grają roli! -Nie ma sprawy - odpowiada właściciel, ale proszę przyjść jutro, to taką panu sprowadzę. Na drugi dzień tak, jak było w umowie, facet z pieskiem czekają w pokoiku na panienkę. Nagle wchodzi 190cm wzrostu, 40 kg wagi, niebywały okaz. Na to facet do niej ostrym głosem: - Na cztery łapy już! Ta w mgnieniu oka padła. - Na to on delikatnym głosem: - No widzisz Reksio, tak będziesz wyglądał, jak nie będziesz żrec!
Przechodnia zaczepia trzech oprychów. Żądaja pieniędzy. Napadnięty nie traci głowy, krzyczy: - Lepiej uważajcie, znam dżudo, karate, kung-fu! Gdy napastnicy znikneli w ciemnościach, dodaje: - I jeszcze kilka innych japońskich słów...
Idzie ślepy lasem i bada grzyby smakiem: - o podgrzybek, idzie dalej - o maślak idzie dalej - o gówno, dobrze że nie wdepnąłem!
Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta: - Co pan pije? - Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół. - Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. - Pytałem, co by pan chciał? - Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie... - Może jeszcze raz zadam pytanie: Czy chce się pan napić? - Czemu nie... a co pan ma? - Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna, której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...
Siedzi Kopciuszek nad miską soi i płacze. Pojawia się wróżka. - Czemu płaczesz? - Aaaaaaaa! A boo bo siostry idą na baaaal a jaaaaaa nieeeee! - Nie placz! Mam tu dla ciebie prezent - mówi wróżka - wspaniałą suknię! - Huuuuuuurrraa! Ale nie mam powozu... Wróżka machnęła różdżką! - Oto i powóz.. - Ale.. ale mam okres! Wróżka znowu machnęła różdżką i wyczarowała tampon! Kopciuszek uchachana pędzi na bal, a wrozka krzyczy za nią: - Tylko wróc przed północą bo czar pryśnie!!! Kopciuszek bawi się na balu, królewicz jest nią oczarowany i nagle spostrzega, że zegar zaraz wybije północ... ruszyła w kierunku ogromnych schodów... pędzi, pędzi... zegar bije po raz szósty, a Kopciuszek jest w połowie schodów... siedem... osiem... już zbliżała się do powozu, kiedy zegar po raz dwunasty wybił godzinę... i wtedy... Tampax zamienił się w dynię...
Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana: - Dwa piwa! - A ten w środku nie pije? Pyta barman. - Nie, to kierowca.
Marynarz, znany z "soczystej mowy" opowiada kompanom o ostatniej przygodzie: - Wychodzę kiedyś qrwa ze statku, idę se qrwa ulicą, aż tu qrwa nagle tak qrwa z boku z bramy qrwa wychodzi naprzeciw mnie... czekajcie qrwa nie znajduje słowa.... qrwa eee.... Już qrwa wiem! - Kobieta lekkich obyczajów!
| |